NowaPraca.pl
  • Zdjęcie:
    (cc) Johnattan Gill
    Tytuł:

    BzK: Jaka liga, taki protest

    Treść:
    Na Anfield Road konflikt między kibicami a właścicielami klubu wszedł w nowy etap. Przy okazji zajrzałem na stronę protestujących. Szok. Odwołanie do wspólnej wszystkim kibicom Liverpoolu idei, jasna definicja sytuacji, wskazanie winnych poparte rzetelnymi argumentami, precyzyjnie określone cele oraz propozycje konkretnych działań. dowiedz się więcej
  • Zdjęcie:
    (cc) Bartek Kucharczyk
    Tytuł:

    BzK: Moralna panika w pełni

    Treść:
    Kibole są zagrożeniem polskiego społeczeństwa w takim już stopniu, że wypowiadają się o nich przedstawiciele najwyższych władz. Normalnie zaostrzono by prawo, ale prawo już jest i tak drakońsko ostre. Co dalej? Pozwólmy działać policji. W kontekście akcji, która była kompromitacją służb, prośba o przyzwolenie na “twarde działanie” brzmi naprawdę groźnie. dowiedz się więcej
  • Zdjęcie:
    (c) Jacek Wójcikowski, JP85.pl
    Tytuł:

    BzK: Wszyscy jesteśmy zakładnikami Waltera

    Treść:
    Mam taką tezę, że jedyną osobą związaną z KP, której zależy na Legii, jest Mariusz Walter. Coś go w Legii trzyma. A właściwie ktoś. On sam. Ktoś go kiedyś przekonał (szacunek!), że piłka to dobry biznes. I Walter wierzy w to do dziś. Jest zakładnikiem samego siebie, własnego charakteru i własnych decyzji. A my jesteśmy zakładnikami Waltera. dowiedz się więcej
  • Zdjęcie:
    (cc) Tim Caynes
    Tytuł:

    BzK: W dupie byłeś, gówno widziałeś

    Treść:
    Tylko komu, w obecnej sytuacji, dyskusja, wymiana opinii potrzebna jest jak powietrze? Kibicom tworzącym chylący się ku upadkowi ruch, czy klubom i mediom, których od wejścia do piłkarskiego raju dzieli tylko rozprawienie się z kibolstwem? dowiedz się więcej
  • Zdjęcie:
    Lubinianie wywiesili podobny transparent do tego warszawiaków z Bełchatowa | (c) Jacek Wójcikowski, JP85.pl
    Tytuł:

    BzK: Demonstracja protestu to nie doping

    Treść:
    Po meczu piłkarze Legii podziękowali za doping. Zaraz, za jaki doping? To nie był doping. To był pokaz pt. “weszliśmy” nie mający nic wspólnego z kibicowaniem. Ci sami ludzie w Warszawie dopingu prowadzić nie chcą. Chyba wiem dlaczego. NA Łazienkowskiej nie mają z kim się dogadać. dowiedz się więcej
  • Zdjęcie:
    Jaki cel miał zostać osiągnięty takim transparentem? - pyta Bloger z Krytej | (c) Jacek Wójcikowski, JP85.pl
    Tytuł:

    BzK: Taka mała prowokacja

    Treść:
    Nie płakałem po Wejchercie. Fajne hasło, śmieszna akcja, wzburzenie antykibolskich krzyżowców z Gazety Wyborczej. Coś się dzieje. ITI znowu dostało. dowiedz się więcej
  • Zdjęcie:
    (c) Legia.net
    Tytuł:

    BzK: A my swoje…

    Treść:
    Obiecałem sobie, że więcej nie napiszę o konflikcie, bo już nic nowego w tym temacie napisać się nie da. Można oczywiście opisywać w jak przykry sposób upada ruch kibicowski na Łazienkowskiej, tylko po co? Robią to inni. dowiedz się więcej
  • Zdjęcie:
    Ponieważ rywalizacja krakowskich drużyn trwa już całe 100 lat, należy założyć, że 90% bójek i walk na przestrzeni XX wieku toczyło się mędzy ludźmi, którzy swoje sympatie dzielili między Cracovię i Wisłę. Byli to więc kibole | (cc) Okinawa Soba
    Tytuł:

    BzK: Kibolska histeria na Gazeta.pl

    Treść:
    Jedynka Gazeta.pl. Przez pół niedzieli główna wiadomość to “Krwawe starcie kiboli“. W artykule co prawda tylko przypuszczenia policjantów co do sprawców bijatyki, ale redaktor DM z Krakowa wie swoje. Popierając tezę o pseudokibicowskiej awanturze odsyła do wcześniejszego artykułu, w którym… nie ma nawet sugestii, że bijatyka miała cokolwiek wspólnego z pseudokibicami. dowiedz się więcej
  • Zdjęcie:
    Tytuł:

    BzK: Nie rzucim trybun

    Treść:
    Zakazują antykomunizmu, grzmi "Gazeta Polska" a za nią legijne portale. Skandal, według bohaterów artykułu tym większy, że antykomunizm to żadna postawa polityczna. To postawa patriotyczna. Bzdura. Antykomunizm jest postawą polityczną. Próby przekonania, że tak nie jest to akcja w stylu “ciemny lud to kupi”. dowiedz się więcej

 
Jaki będzie Twój pomysł na sukces?