-
- Zdjęcie:

- Data:
- 08.02.2010
- Tytuł:
Za bilet... co łaska
- Treść:
-
Angielski klub wprowadził bardzo odważny ruch marketingowy – na sobotni mecz nie obowiązywał tradycyjny cennik biletów – kibice mogli sami ustalić, ile zapłacą. Akcja zakończyła się dużym sukcesem – donosi PitchInvasion.net.
Wcześniej kibice w Manchesterze mogli wybrać, ile zapłacą za karnet >>>
Mansfield Town średnio gromadzi niecałe 3 tys. widzów przy pojemności ponad trzykrotnie większej – nic więc dziwnego, że władze klubu zdecydowały się na ryzykowne zagranie i pozwoliły kibicom samym ustalić ceny. W przypadku niepowodzenia klub mógł ponieść straty finansowe związane z organizacją meczu, ale tak się nie stało. Przeciwnie, wielu fanów wpłacało więcej niż kosztowały bilety dotychczas, a frekwencja wyniosła w sobotę 7 tys. osób. Udało się więc przyciągnąć wiele nowych osób, które wcześniej nie zaglądały na Field Mill.
To kolejny przykład, kiedy wybór oddany kibicom się opłacił. Wcześniej tak samo postąpił FC United of Manchester, który również odniósł duży sukces, oddając kibicom decyzję o zapłacie za karnet. Z kolei fani niemieckiego Sankt Pauli kilka lat temu sami opodatkowali sprzedawane na stadionie piwo, by ratować osłabiony finansowo klub.
źródło: PitchInvasion.net
Dodaj komentarz:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.








