-
- Zdjęcie:

- Data:
- 04.02.2010
- Tytuł:
Ultrasi będą bronić swoich praw, BBC da im głos
- Treść:
-
Policja filmuje każdą grupę śpiewających kibiców tak, jak filmuje agresywnych chuliganów. A przyjezdni są nagrywani non stop – nawet gdy siedzą pokornie i cicho w sowim sektorze. Ultrasi Ipswich Town i Middlesbrough zaprotestują. Tym razem ich wysiłki pokaże BBC.
Czy to reakcja telewizji na zeszłoroczny apel do mediów? Jeśli tak, gratulujemy >>>
Grupa „Section 6” powstała w Ipswich Town rok temu. Skupia kilkadziesiąt osób, które zamierzają gorącym i efektownymi oprawami dopingiem wspierać swoich zawodników. A że to głównie studenci, rok akademicki uszczuplił ich szeregi. Dlatego przed nadchodzącym spotkaniem z Middlesbrough apelują na swoim blogu o wsparcie z innych trybun. Ten mecz będzie bardzo ważny z dwóch względów.
Po pierwsze, przyjedzie ‘Boro, którego kibice skupieni w Red Faction również walczą z absurdalnymi represjami. W trakcie meczu kibice chcą po raz drugi wspólnie zaprotestować przeciw utożsamianiu ich z przestępcami. Wymienią się też flagami, bo choć różnią ich barwy klubowe, to łączy wspólny cel. A fani Middlesbrough mają o co walczyć, bo pracownicy ich klubu grozili zakazami osobom, które „śpiewem przeszkadzały innym”.
Po drugie, akcję kibiców szerokiej publiczności pokaże stacja BBC, która zarezerwowała dla nich miejsce w regionalnym programie „Late Kick Off”. To jeden z pierwszych i prawdopodobnie największy dotychczas przykład pozytywnego zainteresowania ruchem ultras w Wielkiej Brytanii. Dotychczas słowo ultras tłumaczone było niemal jednoznacznie jako chuligan przez dziennikarzy. O przedstawicielach takich grup pisali w kontekście brutalnych ataków na angielskich fanów we Włoszech.
Przeciwko czemu dokładnie zaprotestują fani?
„Rywalizacja piłkarska na bok, obie grupy i w zasadzie fani obu zespołów stają przed tymi samymi problemami, gdziekolwiek jeździmy za swoimi klubami: Niedorzeczny konflikt ze stewardami w sprawie stania na stadionie (który, przy okazji, każdy normalny minister sportu zakończyłby choćby jutro bez konieczności prac legislacyjnych).
Źle pojęte i irracjonalne zasady zdrowia i bezpieczeństwa dotyczące flag i drzewców rzekomo zagrażających kibicom. Wyraźne rozprzestrzenienie policji na trybunach – czy zauważyliście, że 10 lat temu policjantów prawie nie było, a teraz na każdej trybunie jest ich dziesięciu albo i więcej? Można zrozumieć oddzielenie kibiców gości, ale po co tylu funkcjonariuszy wśród nas?
Sposób, w jaki policjanci rutynowo nagrywają śpiewających kibiców – tak samo, jak z politycznymi radykałami. A filmowanie każdej grupy przyjezdnych to już norma, co trudno uzasadnić, nie mówiąc już o kosztach.
Taka przesada i nadgorliwość to dziś codzienność, niemal zawsze bezpodstawna. Można się zastanawiać, czy słowo wywiad (ang. „police intelligence”) nie stało się swoim przeciwieństwem, albo po prostu nie zostało zignorowane.
Wzrastająca i nieproporcjonalna obecność policji to też większe koszty dla klubów, co powoduje wzrost cen biletów i mniejsze możliwości finansowe dla drużyny.
Przekaz jest prosty – kibice to nie przestępcy, a tylko fani, którzy chcą wspierać swoich bez bycia traktowanym jak bydło, którzy chcą stać w trakcie śpiewów bez bycia traktowanym jak potencjalni przestępcy tylko z tego powodu. Section 6 i Red Faction są przeciwne rasizmowi i przemocy, tak jak wiele podobnych grup – i to chcemy przekazać” – napisali członkowie Section 6 na swoim blogu w serwisie TWTD.co.uk.
PortalKibica.pl
źródło: TWTD.co.uk / NorthStandLower.Proboards.com
Dodaj komentarz:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.








