• Zdjęcie:
    Lubinianie wywiesili podobny transparent do tego warszawiaków z Bełchatowa | (c) Jacek Wójcikowski, JP85.pl
    Data:
    06.12.2009
    Tytuł:

    BzK: Demonstracja protestu to nie doping

    Treść:

    Na remis z drużyną, która walczy o utrzymanie normalnie bym psioczył. Wczorajszy mecz był jednak inny. Mimo wyniku, to co działo się na boisku było całkiem przyjemnie. Może to efekt Dialog Areny.  A może tego, że wreszcie obejrzałem mecz Legii rozgrywany w prawie piłkarskiej atmosferze.

    BzK: Taka mała prowokacja >>>


    Dlaczego prawie? Gdybym nie znał polskiego, powiedziałbym, że atmosfera byłaby doskonała. Jednak zrozumienie oprawy atmosferę mocno psuje. Oczywiście nie wszystkim. Część Warszawiaków jest zadowolona, że kibice Zagłębia też krzyczeli na ITI. Że wywiesili transparent z adresem o koniach z citibanku;) Że krzyczeli “jeszcze jeden” na dwie trybuny. OK, tylko co z tego?

    Wchodzę na biuletyn protestujących i jedyne co widzę to paszkwil na “spisek” rządowo-itiowo-agorowy oraz zarzuty oparte na hasłach, które sa tak ogólne, że nic nie znaczą. Walka o wolność słowa w kontekście trybun stadionu piłkarskiego brzmi naprawdę groteskowo. Wyobraźmy sobie potencjalnego kibica, stale przekonywanego, że “kibolstwu” na trybunach nie chodzi o nic więcej niż obronę możliwości bluzgania, walko o flagi i robienia zadym. Co taki ktoś pomyśli, gdy posłucha haseł na trybunach podczas meczów Legii albo wejdzie na stronę ilustrowaną koszulką z napisem dżihad? Czy nie utwierdzi się w przekonaniu, że Walter, Szadkowski i Tomaszewski mają rację? Że z “kibolami” trzeba radykalnie i bez litości? Że im naprawdę o nic nie chodzi?

    Mówi się, że nowy stadion będzie przełomem. Zaczynam w to wierzyć. Jestem przekonany, że przyjdą na niego nie tylko protestujący ale i spora grupa ludzi, którzy na Legii pojawiają się sporadycznie. Ci drudzy mają głęboko gdzieś walkę z okupantem narzucającym pseudohistoryczny herb, zabraniającym wchodzenia na inne stadiony. Silna grupa protestujących przyjdzie tam tylko po to, żeby krzyknąć “ITI spierdalaj”. Zdziwią się gdy reszta zagłuszy ich gwizdami.

    Nie wiem jak inni, ale ja już naprawdę jestem zmęczony smrodem wokół Legii. Rozmawiam z ludźmi, którzy podobnie jak ja, przychodzą na stadion, żeby przeżyć mecz a nie wąchać bąki puszczane przez partyzantów spod znaku przekreślonego sierpa i młota. Chcą po prostu przeżyć dobry mecz. I naprawdę coraz ciężej mi wynajdywać argumenty za sensownością protestu. Coraz częściej za to zgadzam się z tezą, że to protestujący a nie ITI, Kosmala czy Miklas są przeszkodami na drodze do oglądania futbolu w normalnej piłkarskiej atmosferze.

    Znajdźcie mi kogoś poza hardkorowymi protestującymi, kogo rusza to, że kibice Zagłębia każą wypierdalać ITI z Legii. W ogólnym odbiorze Zagłębie ma ten sam PROBLEM z kibicami co Legia. Nie ma w tym nic fajnego, wielkiego, wzruszającego. Jest patologia, z którą należy walczyć. W skali kraju.

    PS. Po meczu piłkarze Legii podziękowali za doping. Zaraz, za jaki doping? To nie był doping. To był pokaz pt. “weszliśmy” nie mający nic wspólnego z kibicowaniem. Ci sami ludzie w Warszawie dopingu prowadzić nie chcą. Chyba wiem dlaczego. NA Łazienkowskiej nie mają z kim się dogadać.

    Bloger z Krytej

    Tekst wyraża opinię autora i nie musi być zbieżny z poglądami redakcji/wydawcy. Jeśli chcesz na niego odpowiedzieć, zamieść swoją opinię. Możesz to zrobić komentując ten artykuł (konieczna rejestracja, która zajmie minutę) lub przesyłając odpowiedź na adres: redakcja(at)portalkibica.pl.

 
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: Fanatyk
    Data:
    06.12.2009 godz. 14:45
    Treść:
    To co tu jest napisane jest bez sensu,Osoba ktora to napisala nie ma zielonego pojecia o tym co sie dzieje na L3. Niech autor tego teksty przxypomni sobie jak bylo kiedys a jak jest teraz.Kibice nie zawiesil dopingu na wlasne widzi misie, tylko przez bezsensowne zakazy i kary nakladane przez Prezesow. Wczeniej bylo kosmicznie : Oprawy,Glosny doping, Zajebista atmosfera,a od momentu gdy w gre weszlo ITI z Walteremj na Czole ? Jest coraz gorzej. Kibice chca normalnosci ale jak tu mozna normalnie dopingowac skoro kibice nie moga doslownie NIC. W pucharowym meczu gdy Legia grala u siebie z jakas druzyna z Belgii bodajze, kibice Legii nie mogli wywiesic flag - dlaczego ? bo takie sa przepisy... skoro takie sa przepisy, to dlaczego kibice przyjezdni mogli uzywac bebnow i wywieszac flagi ? Takich przykladow jest setki, ....
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: michał
    Data:
    06.12.2009 godz. 15:12
    Treść:
    Fanatyku, przecież autor wcale nie napisał, że władze Legii są normalne, że one są super, a to kibice źli. On jedynie pisze, że takie metody jak w meczu z Zagłębiem nikogo kto nie siedzi w światku kibiców do niczego nie przekonają. A najwyżej utwierdzą go w przekonaniu, że to są kibole, którzy są chamscy i nieposłuszni nikomu. Do takiego laika właśnie trzeba dotrzeć, bo przekonywać przekonanych nie ma sensu. Laikowi, nazwijmy go już tym januszem, trzeba wytłumaczyć dlaczego się walczy i trzeba to zrobić tak jak się tłumaczy komuś, kto nie ma pojęcia. Nie tak, jak komuś "kumatemu". A przede wszystkim trzeba bardzo uważać, żeby nie dawać mediom i "okupantowi" pożywki.
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: zimbru
    Data:
    06.12.2009 godz. 16:29
    Treść:
    Ten Bloger z Krytej, wpadł na pewnym legijnym forum, gdy rozmawiał sam ze sobą(miał 2 konta i potakiwał sobie). Olejcie parówę
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: Zmcss
    Data:
    06.12.2009 godz. 20:17
    Treść:
    Ten tekst ma w sobie trochę racji, ale niestety cała reszta stanowi ukrytą (na pewno?) chęć dopieczenia protestującym. Przykład pierwszy z brzegu: jeśli autor, oczywiście oprócz bluzgów, które jednak stanowiły mniejszą część okrzyków nie słyszał normalnego dopingu to nie zazdroszczę mu słuchu. Ale najłatwiej całość dopasować do swojej koncepcji. Takiego podejścia, oczywiście odpowiednio okraszonego "kibolstwem" nie powstydziłaby się sama GW. Chcesz zobaczyć normalny mecz, w dobrej atmosferze? Zdefiniuj ją. Czy zadowala Cię uśmiechanie się 3 razy do kamery, a następnie siedzenie w ciszy na krzesełku przez cały mecz? Jeśli tak to wybacz, ale nie mamy o czym rozmawiać. Jak dla mnie do bani. Następnym razem postaraj się bardziej.
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: michał
    Data:
    06.12.2009 godz. 20:34
    Treść:
    Zmcss - Rzecz w tym, że normalny doping przez 89 minut zawsze zostanie przyćmiony przez prowokacyjne bluzgi śpiewane minutę. Mediom ta minuta wystarczy, wszystkim opowiadającym się za ITI też wystarczy. I ta jedna minuta daje im możliwość powiedzenia "patrzcie, to są kibole, bandyci, zwyrodnialcy, itd", bo przecież nie mają obowiązku pokazać dobrego dopingu. Jak dla mnie rozważanie czy przez 89 minut był normalny, dobry, średni czy słaby doping zupełnie nie ma sensu, bo w tym tekście chodzi o tę minutę (a pewnie parę minut), która dopingiem nie była. I nie sądzę, żeby protestującym autor chciał dopiec (nie wiem, jak on się do tego ustosunkowuje, ja tak to widzę), ale skrytykować za trochę dziecinną postawę owszem.
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: vaffanculo
    Data:
    07.12.2009 godz. 00:56
    Treść:
    faktycznie, jest patologia i należy z nią walczyc, ale czy na skalę całego kraju? myślę, że chociaż kilka NORMALNYCH ZARZĄDÓW I PREZESÓW W KLBACH na terenie Polski by się znalazło... | zimbru - to ten? no prosze, któżby się spodziewał :)))
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: unista
    Data:
    07.12.2009 godz. 01:55
    Treść:
    ITI jest fałszywe, swoim medium - TVN - obraża kibiców i czyni to razem z wyborczą, tylko dlatego, że kibice to nie potulne baranki. Bo oni jak władza komunistyczna chcieliby dzielić i rządzić, ale Polak to Polak, my jesteśmy narodem walczącym, nikt nie będzie nami sterował i robił z nas idiotów. Jestem z kibicami Legii. Całe szczęście są ludzie, którzy nie dają sie sprzedać, zagłuszyć, ogłupić. Niech zezwolą w Polsce na piro, oprawy itd. Nie będzie żadnych kar za takie głupoty czy transparenty. Jakby nie robili problemów nie byłoby transparentów, tylko normalny doping.
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: radtkoff
    Data:
    07.12.2009 godz. 10:18
    Treść:
    A kto zaprzestał dopingu na Ł3 !? Czy źli Walter z Miklasem zabronili, czy może SKLW, które chciało w ten sposób wymusić podział zysków ze sprzedaży pamiątek? Zarząd KP stwierdził, że nie będzie negocjował z SKLW. Być może mógł rozwiązać spór ugodowo, zaczynając mediację i idąc na kompromisy. Ale nie chciał. A może jednak - w końcu cofnięto (wcześniej) zakaz Staruchowi, zamontowano gniazdo na przedkrytej, przywrócono (L). A co zrobiło SKLW w tym czasie? Na jakie ustępstwa poszli? Zaognili spór, nie potrafili zamknąć się wtedy kiedy było to potrzebne. Mówią o wolności słowa. Wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna się obrażanie innych. Wycierają sobie gębę Konstytucją, a zapominają o przepisach, które mówią np. że nie można wnosić rac na stadion, bo prawie zawsze do jasnej cholery znajdzie się jakiś idiota, który rzuci nią w człowieka. Oglądałem mecze w Zagłębiu i Bełchatowie w TV, tak jak robi to przeciętny kibic - interesujący się piłka od święta. ITI sp... było słychać co najmniej tak samo często i głośno jak doping. Na Ł3 już mi się nie chce nawet chodzić - czekam na nowy Stadion z nadzieją na nowe rozdanie. Ja podobnie jak autor mam też już dość tej atmosfery wokół Legii. I jeśli działania KP doprowadzą do tego, że będzie normalnie to niech robią co chcą. Może nie być rac, może nie być transparentów, a dopingować wam nie zabronią. Beze mnie w każdym bądź razie - ja już sobie upatrzyłem miłe krzesło na nowej wschodniej, zamierzam tam siedzieć i oglądać mecz jako zwykły piknik. Ostatnie półtora roku na przedkrytej spowodowało, ze najbardziej przeze mnie (i nie tylko) pożądaną rzeczą jest spokój. A na podstawie tego co się wydarzyło na Ł3 od Wilna śmiem twierdzić, że odpowiedzialność za śmierć zorganizowanego ruchu kibicowskiego na Legii ponoszą tak zarząd jak i SKLW. Fanatyczni kibice mają jeszcze pół roku na dostosowanie się, posypanie głowy popiołem i zaakceptowanie warunków KP. Jeśli tego nie zrobią, to przy 15 tys. ludzi (tyle na pewno przyjdzie) dla nikogo niezrozumiały protest będzie niezauważalny. A i jak widać wyjazdy się już kończą. To trzeba zrozumieć - coś się skończyło. Jeśli się nie przystosujecie to was po prostu nie będzie. Pół roku...
  • Autor:
    Komentarz dodany przez: acemilan
    Data:
    07.12.2009 godz. 17:57
    Treść:
    Radtkoff, 15 tyś na Legii w obecnej sytuacji to tylko marzenie nie mające ŻADNYCH przesłanek. Zresztą czas pokaże...

Dodaj komentarz:


Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
 
 
z nami znalezienie pracy jest dziecinnie proste!