-
- Zdjęcie:

- Data:
- 16.01.2009
- Tytuł:
Anglia: Chcą się wzorowac na naszych kibicach
- Treść:
-
O stadionie Ipswich Town mówią, że jest cichy jak biblioteka. Grupa kibiców powiedziała dość. Chcą transparentów i flag. Chcą się bawić na meczach jak ultrasi z kontynentu. Marzą o tym, co od dawna robią kibice w Polsce.
Szkocja: hałasowanie na stadionie zabronione! | Czytaj >>>
Przysięgnij, że nie odpalisz racy! | Czytaj >>>
Pomysł narodził się 4 miesiące temu. Powstała strona internetowa, na której zarejestrowało się ok. 150 osób. To wystarczyło, żeby przekazać pomysł władzom klubu. Kibice chcą mieć swój sektor, na którym będą mogli stać i śpiewać, a także robić oprawy. Ponieważ Portman Road prawie nigdy nie jest pełne, klub się zgodził. Fani wybrali najgorszy sektor północnej trybuny i od jego numeru nazwali grupę „Section 6”. Pierwszy sprawdzian w sobotę podczas meczu z Sheffield Wednesday.
- Chodzi nam o to, żeby mecze znowu zaczęły nam sprawiać przyjemność. Przecież nie można wiecznie liczyć na to, że ciągle będziemy zabawiani przez piłkarzy – mówi inicjator akcji, Matthew Thompson, odnosząc się do słabej postawy zespołu, który wygrał dotąd tylko 5 meczów u siebie. Ma nadzieję, że inni lubiący śpiewanie kibice dołączą do grupy i będzie się szybko rozrastała.
Dyrektor klubu Derek Bowden dał przyzwolenie, a zarządca stadiony zapowiedział, że złagodzi egzekucję regulaminu dla zaangażowanych kibiców. Do tej pory nie można było na stadionie np. machać flagami, ponieważ zasłania to widok innym kibicom. Tego zakazu kibice z „Section 6” nie muszą się już bać. Ale oczywiście o pirotechnice nie mają nawet co marzyć. Byc może już wiosną będziemy mogli porównać ich twórczość do podziwianych na świecie polskich opraw.
źródło: Evening Star
Dodaj komentarz:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.








